Turystyka
Głód i niezadowolenie

Dwieście lat temu nie istniało coś takiego, jak międzynarodowa pomoc, czy państwowa regulacja cen. Szeroko rozpowszechniona była natomiast spekulacja: chleb stal się luksusem, doszło do wzrostu niezadowolenia wśród ludności Francji, Anglii, Niemiec i Austrii. Ludzie mieli wyobrażenie o ile powinny wzrosnąć ceny. To nie plądrowanie piekarni, jak często opisywano; ludzie chcieli jedynie płacić słuszne ceny za żywność. Tłumy wysiedleńców demolowały wszystko na swojej drodze, wylądowywały swoje niezadowolenie na bogaczach, albo każdym, kogo podejrzewano o posiadanie jakichś zapasów. Na początku 1817 roku we Francji znów doszło do plądrowania miejskich sklepów. Niektórzy rolnicy nadal mieli zboże, które chcieli sprzedawać z nadmiernym zyskiem – szerzyła się spekulacja zbożem. W miarę, jak przedłużała się klęska głodu, coraz bardziej obawiano się kolejnej rewolucji. Władzom ledwo udawało się utrzymać kontrolę nad głodnymi masami; niektórym regionom Francji groziła anarchia. Nieliczni skorzystali na tym kryzysie, ale ogromna większość na nim strąciła. W Szwajcarii dopiero w styczniu 1817 roku przypadki przedwczesnej śmierci można było oficjalnie przypisać klęsce głodu, ale wcześniej ludzie marli niezauważenie, dlatego jest niemal niemożliwością oszacowanie liczby śmiertelnych ofiar, spowodowanych klęska nieurodzaju.
Cytat dnia
“ Wedle znanego przysłowia , należy chwalić nasze narodowe bogactwo kulturalne.
W Polsce znajduje się bardzo wiele miejsc wartych odwiedzenia oraz zwiedzenia. Możemy poszczycić się wielowiekową tradycją , w związku z czym ilość ciekawych obiektów jest bardzo duża. ”